Matariki Bioscience - spin off, który bada kandydatów na nowe leki

Naukowcy z Polskiej Akademii Nauk i Uniwersytetu Warszawskiego założyli spin-off Matariki Bioscience. Opracowują tam i testują związki, które mają potencjał, aby stać się nowymi lekami. Liczą na to, że wynikami ich badań zainteresowane będą koncerny farmaceutyczne.

lab-217041_960_720.jpg

Fot. Pixabay

Piątka naukowców z PAN oraz Uniwersytetu Warszawskiego założyła spółkę spin-off – Matariki Bioscience. Firma zajmie się komercjalizacją związków, które mogą stać się nowymi lekami. O działaniach tej spółki poinformowano na stronie Uniwersytetu Warszawskiego, który chwali się, że to pierwsza spółka na uczelni, która działa w tzw. modelu typu „drug discovery”.

Termin matariki w językach polinezyjskich oznacza konstelacje gwiazd.

"W naszych laboratoriach opracowaliśmy szereg związków, które potencjalnie mogłyby stać się nowymi lekami. Wszystkie wykazują bardzo dobre właściwości w testach laboratoryjnych. Te związki mogłyby być nowymi gwiazdami rewolucjonizującymi podejście do niektórych terapii np. przeciwnowotworowych lub leczenia przewlekłego bólu" – podkreśla dr Rafał Wieczorek, jeden z założycieli spółki.

Według niego, aby związkiem chemicznym zainteresował się koncern, nie wystarcza samo uzyskanie patentów. "Jest to oczywiście warunek konieczny i my go spełniliśmy, ale w większości przypadków te patenty leżą nieużywane. Naszą ambicją jest ujrzenie pewnego dnia opracowanych przez nas leków na aptecznej półce" – dodaje dr Wieczorek.

W ramach prac naukowcy chcą m.in. komercjalizować rozwiązania opracowane w Pracowni Peptydów Wydziału Chemii UW.

Matariki Bioscience jest pierwszym spin-offem Uniwersytetu Warszawskiego działającym w tzw. modelu „drug discovery”. Spółki tego typu zajmują się opracowywaniem kandydatów na nowe leki, a następnie testują je w badaniach przedklinicznych oraz we wczesnych fazach badań klinicznych.

Obiecujący kandydat na lek może następnie zostać przejęty przez duży koncern farmaceutyczny, który jest w stanie sfinansować niezwykle kosztowne badania kliniczne późnych faz. Dopiero wtedy nowy lek może trafić do praktyki lekarskiej. UW zwraca uwagę, że w Polsce tego typu firm jest bardzo niewiele. Założyciele nowej spółki na UW mają nadzieje na zmianę tej sytuacji i rozwój tej zaawansowanej technologicznie działalności.

PAP - Nauka w Polsce