Człowiek w cyberprzestrzeni

Jaką cenę płacimy za łatwy dostęp do informacji? Jak współczesny człowiek odnajduje się w cyberprzestrzeni? Odpowiedzi na te pytania można znaleźć w nowej publikacji PAN pt. „Cybernetyka, bezpieczeństwo, prywatność”.

7607.jpg

Treść książki nawiązuje do seminarium zorganizowanego przez Oddział PAN w Poznaniu i Wydział Teologiczny Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. Pierwsza część książki skupia się na rozwoju technologicznym cybernetyki. W drugiej, czytelnik może poznać jego konsekwencje dla człowieka.

Gdzie się podziała nasza prywatność?

„Żyjemy dziś w świecie permanentnej inwigilacji, w którym nieustannie, zachłannie i coraz bardziej inwazyjnie pozyskuje się i gromadzi nasze prywatne dane” – zauważa w książce Michał Szychowiak. Autor pisze o tym, jak mechanizmy komunikacji bezprzewodowej umożliwiają dostęp do naszych danych. Mogą one być wykorzystywane przez tzw. brokerów danych w celach marketingowych, a nawet przez służby państwowe. 

Ochrona czy cenzura?

Z kolei Maciej Miłostan, drugi z autorów publikacji przeanalizował zagrożenia wynikające z korzystania z wybranych technologii. Jeden z przykładów to tzw. zapory sieciowe, które mają chronić przed atakami hakerów. Autor zwraca jednak uwagę, że ta sama metody wspiera niektóre rządy kontrolujące dostęp obywateli do wybranych treści. Miłostan podkreśla, że zagrożenia wynikają przede wszystkim z niewłaściwego wykorzystania technologii przez ludzi.

Kwestie bezpieczeństwa 

Krzysztof Stachewicz w swoim eseju pokazuje znane zagadnienie w nowym świetle rozwoju technologicznego. Chodzi o zapewnienie bezpieczeństwa, które wymaga ograniczenia wolności i swobód. „Możemy inwigilację uznać za charakterystyczną cechę nowoczesnego świata, która w czasach późnej nowoczesności zdaje się zmierzać ku (…) apogeum pod hasłami wymogów bezpieczeństwa” – zauważa.

Cyberplotka

Jak działają mechanizmy kontroli społecznej w cyberprzestrzeni? Nad tym zastanawia się ostatni autor publikacji, Radosław Sojak. Pokazuje m.in. jak rewolucja informatyczna zaburza balans nieformalnych mechanizmów kontroli, takich jak plotka. Na przykład, w realnym życiu nieprawdziwa, krzywdząca informacja z czasem blaknie i ulega zapomnieniu. Jednak w internecie bardzo trudno wymazać niechciane dane. 

Dostęp do pełnej wersji publikacji „Cybernetyka, bezpieczeństwo, prywatność”