Na jakie nadużycia finansowe przymykamy oko i dlaczego?

"Moralność finansowa Polaków" to projekt, który pozwala cyklicznie analizować jak postrzegamy nadużycia finansowe. O tym, na co przymykamy oko, a co trudniej nam usprawiedliwiać opowiada koordynatorka projektu, prof. Anna Lewicka-Strzałecka z Instytutu Filozofii i Socjologii PAN.

moral_ekon_1.png 

Polska Akademia Nauk: Jaki jest najważniejszy wynik badania?

prof. Anna Lewicka-Strzałecka: Ogólnie mówiąc, zakres społecznego przyzwolenia na nadużycia konsumenckie w obszarze finansów jest duży i wykazuje tendencje rosnące. Warto jednak pamiętać, że ostatnie badanie zostało przeprowadzone w okresie podwyższonego stresu związanego ze stanem epidemii koronawirusa, co mogło mieć pewien wpływ na wyniki.

Skąd bierze się to przyzwolenie?

Przyzwolenie daje środowisko sprzyjające nadużyciom. Osoby popełniające je, nie tylko nie muszą obawiać się społecznego ostracyzmu, ale mogą liczyć na swego rodzaju wsparcie ze strony otoczenia. Przykładem są pracodawcy wypłacają pracownikom wynagrodzenie lub jego część do ręki, by pomóc im uniknąć egzekucji komorniczej albo znajomi dłużnika utrudniający wierzycielom dotarcie do niego. To ostatnie szczególnie często dotyczy dłużników alimentacyjnych.

Jednym ze źródeł znacznego poziomu przyzwolenia Polaków na nadużycia konsumenckie jest też zapewne wizerunek konsumenta skrzywdzonego przez finansowych graczy, wyłaniający się z przekazu medialnego.

Na co dajemy największe przyzwolenie?

Stopień przyzwolenia na nadużycia zależy od konkretnych sytuacji i może się bardzo różnić. Większość respondentów zdecydowanie potępia wyłudzanie pieniędzy za pomocą posługiwania się fałszywymi dokumentami. Z drugiej strony, niemal dwie trzecie badanych osób usprawiedliwia pracę na czarno w celu uniknięcia ściągania długów z pensji.

Co musi się wydarzyć, żeby sytuacja się zmieniła?

Musiałby się zmienić społecznie uznawany porządek moralny. Zmiana tego porządku jest trudnym i długim procesem warunkowanym przez wiele czynników. Jednym z nich jest na pewno poprawa etycznych standardów instytucji finansowych. Powinny być świadome, że jest to dla nich opłacalne w dłuższej perspektywie. Konsumenci zadowoleni z usług finansowych, mający poczucie rzetelnego i uczciwego traktowania będą mniej chętni do nadużyć.

Badania były przeprowadzone w ramach cyklicznego projektu „Moralność finansowa Polaków” na zlecenie Związku Przedsiębiorstw Finansowych. Realizacji projektu służy badanie sondażowe przeprowadzane na ogólnopolskiej, reprezentatywnej 1000-osobowej próbie Polaków w wieku powyżej 18 lat. Sondaż metodą CATI dokonywany jest co rok. Ostatni, piąty z kolei, miał miejsce w kwietniu i maju bieżącego roku.