W Małopolsce zatrzęsła się ziemia. Wstrząsy potwierdzają sejsmolodzy z IGF PAN

W nocy z niedzieli na poniedziałek w okolicach Krynicy-Zdroju zatrzęsła się ziemia. Zdarzenie zbadali eksperci z Zakładu Sejsmologii Instytutu Geofizyki Polskiej Akademii Nauk. Położone w pobliżu stacje sejsmologiczne odnotowały dwa wstrząsy – pierwszy o magitudzie 2,9, a drugi o magnitudzie 2,7.

nature-3249419_960_720.jpg

Fot. Pixabay

Trzęsienie ziemi zostało zarejestrowane przez Polskie Stacje Sejsmologiczne w Niedzicy i Ojcowie, a także przez kilka lokalnych stacji. Pierwszy wstrząs pojawił się o godz. 23.19, a wtórny tuż przed godz. 4 nad ranem. Najbardziej odczuli je mieszkańcy Krynicy, Muszyny i Wojkowej. Jak podają naukowcy z Instytutu Geofizyki PAN, to niezwykle rzadkie zjawisko na terenie Polski. Były to naturalne wstrząsy wynikające z ruchów górotwórczych Karpat.

 - Zjawiska te to rzadki przykład sejsmiczności w strefach o małej aktywności tektonicznej, do jakich należy Polska - podkreśla dr hab. Grzegorz Lizurek z Instytutu Geofizyki Polskiej Akademii Nauk. - Stosunkowo największą aktywność przejawiają Karpaty, szczególnie na Podhalu oraz w rejonie Krynicy-Zdroju.

Jak podaje sejsmolog PAN, ostatni raz w tym rejonie odczuwalne wstrząsy wystąpiły kilkakrotnie na początku lat 90-tych minionego stulecia. Największe z nich o magnitudzie M3.6 i M4.0 wystąpiły 29 czerwca 1992 roku na północ od Jaworzyny Krynickiej oraz 1 marca 1993 roku w okolicach Łabowej.

- Przed i po tych wstrząsach zaobserwowano sekwencje słabych wstrząsów poprzedzających i następczych - dodaje Grzegorz Lizurek. - Natomiast ostatnia aktywność sejsmiczna w okolicy Krynicy wystąpiła w październiku 2009 roku. Odnotowano wówczas najsilniejszy wstrząs o magnitudzie M2.0.

Źródło: Gazeta Krakowska