Alkohol i papierosy to mieszanka wybuchowa

Alkoholizm jest jedną z najbardziej powszechnych chorób na świecie oraz przyczyną patologii zarówno medycznych, jak i społecznych, przez które rocznie umiera ponad 3 miliony osób. Picie alkoholu jest również jedną z najczęstszych przyczyn zgonów na świecie, a to właśnie Europejczycy, w tym Polacy, piją go najwięcej. Czy alkohol ma wpływ również na ludzkie DNA? Odpowiada prof. Krzysztof Szyfter z Instytutu Genetyki Człowieka PAN.

alkohol-news-15-04-2021b.jpg

Zabić niebezpośrednio

Jak wynika z raportu WHO, alkohol jest przyczyną ponad 5,3 proc. wszystkich zgonów na świecie, a aż 75 proc. ofiar alkoholu to mężczyźni. Jak przyznaje prof. Krzysztof Szyfter z Zakładu Genetyki Nowotworów w Instytucie Genetyki Człowieka PAN w Poznaniu, te statystyki znajdują odzwierciedlenie również w genetyce nowotworów, mimo, że alkohol bezpośredniego wpływu na ludzkie DNA nie ma.

„Jeśli mówimy o czystym etanolu, nie ma on bezpośredniego wpływu na nasze DNA, które zakorzenione jest głęboko w jądrze każdej komórki ciała i chronione dodatkowo różnymi białkami, które pełnią rolę zabezpieczających barier. Natomiast w alkoholu bardzo dobrze rozpuszczają się różne związki, które DNA uszkadzać już mogą. W naszym zakładzie pracujemy m.in. z nowotworami krtani, które najczęściej rozwijają się właśnie wśród osób pijących i palaczy. W jamie ustnej dym tytoniowy spotyka opary alkoholu i łącząc się z nim, penetruje organizm, uszkadzając DNA” – stwierdza profesor.

Nowotwór „prawdziwego mężczyzny”

Alkohol jest przyczyną wielu chorób przewlekłych i cywilizacyjnych jak choroby układu krążenia. Jak zauważa prof. Szyfter, skłonności do nich w następnych pokoleniach są dziedziczne. Ponadto używki, zwłaszcza łączone ze sobą, to prawdziwy „koktajl Mołotowa” dla ludzkiego organizmu.

profszyfter.jpg

Prof. Krzysztof Szyfter, Instytut Genetyki Człowieka PAN w Poznaniu.

„Warto podać właśnie przykład raka krtani, który czasem nazywany jest stereotypowo nowotworem »prawdziwego mężczyzny«, ponieważ pojawia się w konsekwencji nadmiernego spożywania alkoholu i palenia, co zawsze było głównie domeną mężczyzn (choć niestety nie tylko). Ten rodzaj nowotworu zwiastuje często charakterystyczna chrypka, stąd osoby, które ją u siebie obserwują, z pewnością powinny jak najszybciej udać się do laryngologa, aby potwierdzić lub wykluczyć zagrożenie onkologiczne” – tłumaczy profesor.

Rak krtani to w Polsce choroba wciąż zbyt rzadko wyleczalna, jak przyznaje prof. Szyfter, tylko 60 proc. chorych przeżywa, podczas gdy 40 proc. umiera przedwcześnie.

„Śmiertelność w tej chorobie wciąż jest wysoka mimo coraz nowocześniejszych terapii celowanych, oprócz standardowej triady obemującej chirurgię, chemio- i radioterapię. Dlatego wciąż najważniejsza jest szybka i skuteczna diagnostyka, podjęcie odpowiedniego leczenia i oczywiście, prowadzenie jak najzdrowszego trybu życia, o czym warto, właśnie w Dzień Trzeźwości WHO po raz kolejny przypomnieć” – dodaje profesor.

Źródło informacji: Instytut Genetyki Człowieka PAN w Poznaniu