Ruch lodu, czyli podróż przez topniejącą Arktykę

To było najgorętsze lato w Arktyce. W lipcu 2019 r. szwedzka stacja pogodowa na północ od koła podbiegunowego zanotowała temperaturę 34,8 stopnia Celsjusza. W tym samym czasie w Nowym Jorku temperatura wynosiła 35 stopni. To naprawdę się dzieje. Klimat się ociepla, a lodowce topnieją. Opowiada o tym najnowszy film dokumentalny Kuby Witka przygotowany wspólnie z Instytutem Oceanologii PAN.

Jak zmienia się Arktyka w dobie globalnego ocieplenia? Czy można dostosować się do tych zmian? Dlaczego musimy słuchać naukowców? Film „Ruch lodu. Podróż przez topniejącą Arktykę” próbuje odpowiedzieć na te bardzo aktualne pytania.

 

Filmowiec Kuba Witek towarzyszy wyprawie naukowej Instytutu Oceanologii PAN na zachodni Spitsbergen. Obserwuje prace terenowe oraz badania prowadzone na statku Oceania i jachcie polarnym Magnus Zaremba.

Naukowcy analizują, jak arktyczne lodowce reagują na zmieniające się warunki klimatyczne. Szukają też organizmów pojawiających się w miejscach, z których lodowiec się wycofał, aby zrozumieć procesy związane z globalnym ociepleniem.

Dzięki niesamowitym zdjęciom i przejmującej muzyce film zabiera widzów w podróż, która pozwala lepiej zrozumieć, dlaczego ochrona klimatu jest tak ważna.

Topniejące lodowce w Arktyce

Źródło informacji: Instytut Oceanologii PAN

Zdjęcie: Joanna Perchaluk-Mandat / Polska Stacja Polarna Hornsund na Spitsbergenie