Samce górą? Dominują w muzealnych i naukowych kolekcjach ssaków

Kolekcje kopalnych i współczesnych ssaków są zdominowane przez samce, choć udział płci powinien być mniej więcej równy zgodnie ze strukturą płci potomstwa przy urodzeniu. Odkrył to międzynarodowy zespół naukowców, w tym badacze Instytutu Biologii Ssaków PAN w Białowieży.

Ściana z porożami prażubrów. Wystawa w muzeum w Belgradzie

Stosunek samców i samic wśród potomstwa ssaków zazwyczaj rzadko odbiega od 1:1. Udział obu płci w kolekcjach ssaków gromadzonych podczas wykopalisk albo pozyskiwanych na potrzeby muzealne lub naukowe powinien więc być podobny.

Okazuje się jednak, że w kolekcjach kopalnych i współczesnych ssaków dominują samce. Ustalili to naukowcy z Australijskiego Centrum Kopalnego DNA  przy Uniwersytecie w Adelajdzie we współpracy z badaczami z Instytutu Biologii Ssaków PAN w Białowieży. Wyniki ich badań ukazały się właśnie w czasopiśmie naukowym „Proceedings of the National Academy of Sciences of the United States of America”.

Jak przebiegały badania

Za pomocą najnowocześniejszych metod sekwencjonowania kopalnego DNA naukowcy przebadali prawie 300 prób okazów żubrów, prażubrów oraz niedźwiedzi z późnego plejstocenu w celu ustalenia ich płci. Jak się okazało, około 75% okazów obu grup było samcami. Podobne wyniki uzyskał wcześniej inny zespół badawczy dla mamuta.

Skąd przewaga samców

Czemu okazów męskich jest zdecydowanie więcej? Naukowcy przebadali szereg czynników, w tym również stopień zachowania szczątków kostnych oraz degradację kopalnego DNA. Postawili hipotezę, że dymorfizm płciowy (różnice w morfologii samicy i samca jednego gatunku) może wpływać na większe prawdopodobieństwo zachowania męskich okazów, ze względu na ich większe rozmiary oraz gęstość kości. Jednak ani wiek kości, ich rodzaj, rozmiary, położenie geograficzne czy wysokościowe nie pozwoliły wyjaśnić obserwowanego odchylenia płci.

Kolekcje naukowe a muzealne

Aby sprawdzić, czy ta płciowa anomalia dotyczy jedynie kopalnych okazów, czy również współczesnych kolekcji ssaków, przeanalizowano zbiory kilku europejskich i amerykańskich muzeów. Podobnie jak w przypadku ssaków kopalnych, przewagę samców zaobserwowano u przedstawicieli większości rzędów ssaków, poza nietoperzami.

Możliwe wyjaśnienia

Prawdopodobnym wyjaśnieniem przewagi samców w kolekcjach kopalnych ssaków mogą być ich zachowania przestrzenne. Ze względu na swoje większe rozmiary samce maja większe potrzeby przestrzenne, zajmują większe areały życiowe, częściej migrują i na większe odległości niż samice. Powoduje to, że okazy samców są o wiele szerzej rozprzestrzenione niż okazy samic, które – szczególnie u gatunków stadnych jak żubry – są rozmieszczone bardziej skupiskowo, a w związku z tym trudniejsze do odnalezienia podczas losowego poszukiwania.

Nieco odmienne wyjaśnienie zaproponowano dla współczesnych kolekcji ssaków. Tutaj przewaga samców może wynikać z faktu, że są one częściej pozyskiwania do kolekcji ze względu na większe rozmiary, barwne ubarwienie, posiadanie poroży jak u jeleniowatych, czy uregulowania prawne w wielu krajach chroniące w większym stopniu samice.

Ciekawy przypadek ptaków moa

Ale przewaga samców w kolekcjach kopalnych zwierząt nie wydaje się być uniwersalna. Dane literaturowe wskazują, że u kilku wymarłych gatunków nowozelandzkich ptaków moa stosunek płci w kolekcjach jest odwrócony. U gatunków tych to samice odgrywały dominującą rolę i były ponad dwukrotnie większe niż samce.

Wydaje się więc, że to nie sam fakt bycia samcem, ale większe rozmiary ciała i zachowania przestrzenne są ważnym czynnikiem wpływającym na stosunek płci w zapisach kopalnych.

Źródło informacji: Instytut Biologii Ssaków PAN w Białowieży

Zdjęcie: Kolekcja prażubrów w Muzeum Historii naturalnej w Belgradzie w Serbii. Fot. dr hab. Rafał Kowalczyk / Instytut Biologii Ssaków PAN w Białowieży

Publikacja naukowców w czasopiśmie „Proceedings of the National Academy of Sciences of the United States of America”